Rasowy = Rodowodowy.
Jak większość organizacji prozwierzęcych w Polsce propagujemy akcję „Rasowy = Rodowodowy”. Chodzi o świadome wybory, walkę z pseudohodowlami i ograniczanie cierpienia zwierząt rozmnażanych wyłącznie dla zysku.
Kupując zwierzę z pseudohodowli, wspierasz cierpienie.
„Rasowy bez rodowodu” bardzo często oznacza niekontrolowane rozmnażanie, brak opieki weterynaryjnej, cierpienie matek i choroby u szczeniąt lub kociąt.
O co chodzi w akcji „Rasowy = Rodowodowy”?
Pseudohodowle to niestety coraz większy problem. Sprzedaż szczeniąt czy kociąt „rasowych bez rodowodu” stała się codziennością, a za pozornie atrakcyjną ceną bardzo często kryje się ogromne cierpienie zwierząt.
Wielu pseudohodowców nie zapewnia psom i kotom nawet minimum warunków bytowych. Zwierzęta bywają trzymane w ciasnych klatkach, bez dostępu do światła dziennego. Suki rodzą po każdej cieczce, są osłabione, wycieńczone i traktowane jak narzędzie do zarabiania.
„Taniej” często oznacza drożej i boleśniej.
Decydując się na zakup szczenięcia na targowisku, giełdzie albo z przypadkowego ogłoszenia, wiele osób chce po prostu zaoszczędzić. Niestety bardzo szybko może się okazać, że oszczędzone pieniądze zostaną wydane na leczenie.
Rozczarowaniem może być także wygląd psa, gdy dorośnie. Kudłata kulka kupiona jako „york” może nie mieć z rasą nic wspólnego. Jeszcze trudniejsza sytuacja pojawia się wtedy, gdy problem dotyczy nie wyglądu, ale zdrowia, psychiki lub agresji.
W takich przypadkach zwierzęta często tracą dom. W schroniskach można spotkać wiele psów „w typie rasy”: labradora, goldena, collie, amstaffa i wielu innych.
Co zrobić, jeśli nie zależy Ci na rodowodzie?
Jeśli nie zależy nam na psie z rodowodem, a jednocześnie nie chcemy zasilać kieszeni pseudohodowców, najlepszym wyborem jest adopcja psa ze schroniska. W całej Polsce działa także wiele fundacji skupiających się na pomocy konkretnym rasom.
Jeśli marzysz o beagle’u, berneńczyku, labradorze, owczarku czy innym psie w określonym typie, warto poszukać organizacji, które pomagają właśnie takim zwierzętom. W ten sposób możesz spełnić swoje marzenie, nie wspierając cierpienia.
Pseudohodowli i przypadkowych ogłoszeń
Niska cena często oznacza brak badań, złe warunki, choroby i rozmnażanie zwierząt bez kontroli.
Adopcję albo legalną hodowlę
Adoptuj zwierzę ze schroniska albo wybierz odpowiedzialną, zarejestrowaną hodowlę z dokumentami.
Happy — ofiara pseudohodowli.
Ofiarą pseudohodowli stała się prawdopodobnie labradorka Happy, która przebywała pod naszą opieką. Mimo młodego wieku miała za sobą niejedną ciążę. Osłabiony porodami organizm szybko zaraził się nużycą. To tylko jeden z przykładów tego, jak ogromne konsekwencje może mieć nieodpowiedzialne rozmnażanie zwierząt.
Prawo pomaga walczyć z pseudohodowlami.
Od 1 stycznia 2012 roku nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt pomaga ograniczać pseudohodowle. Wprowadziła zakaz sprzedaży szczeniąt i kociąt poza miejscem ich chowu lub hodowli, między innymi na targowiskach i giełdach, oraz zakaz rozmnażania psów i kotów w celach handlowych poza zarejestrowanymi hodowlami.
Nie kupuj cierpienia. Wybierz odpowiedzialnie.
Kupując psa lub kota z pseudohodowli, dokładamy swoją cegiełkę do cierpienia kolejnych zwierząt. Jeśli chcesz mieć przyjaciela — adoptuj. Jeśli zależy Ci na konkretnej rasie — wybierz legalną, odpowiedzialną hodowlę z rodowodem.
